Noc żywych kretynów

Filip, Wurst i Konrad są w szkole pośmiewiskiem. Brakuje im urody i inteligencji. Mimo mizernych warunków, nie są jednak pozbawieni ambicji. Pewnego dnia Filip za sprawą koleżanki wpada na pomysł, jak przemienić się w mężczyznę, któremu nie oprze się żadna dziewczyna. Nastolatkowie trafiają na spotkanie wyznawców voodoo. Ku ich rozczarowaniu na cmentarzu, na którym odprawiane są modły, nic się nie dzieje. Wracając do domu przyjaciele giną w wypadku samochodowym. Następnego dnia budzą się z apetytem na ludzkie mięso.